DARMOWA WYSYŁKA NA TERENIE POLSKI POWYŻEJ 299 ZŁ

Kosmetyczno-kąpielowa wyprawka bez spiny

Jeszcze nie urodziłaś, ale już nasłuchałaś się o tajemniczym rytuale kąpieli noworodka. Że temperatura powietrza, że woda odpowiednia, że czas i spokój, że ręcznik, czapeczka i kosmetyki takie i takie. Że nie wolno moczyć uszu, ale w sumie to najlepiej, gdy dziecko ma zamoczoną głowę praktycznie w całości. Że kikut pępowiny powinien być zupełnie suchy, ale w sumie to woda mu nie szkodzi. Że kąpać należy codziennie, ale zbyt częste mycie to jednak psuje skórę. A wszystkie ubranka i ręczniki najlepiej gotować, aż dziecko skończy podstawówkę. Brzmi strasznie? Codziennie dostajemy dziesiątki zdezorientowanych pytań o pielęgnację malucha. Radzimy się dermatologów, pediatrów i położnych, aby udzielać jak najlepszych odpowiedzi w tym temacie - dbania o skórę dziecka, ale bez zbędnej przesady. Wiemy, że jako Mama intuicyjnie wiesz najlepiej jak pielęgnować swoje dziecko. Jeśli jednak potrzebujesz porad, być może nasze pomogą Ci poczuć się pewnie.

1. W czym kąpać dziecko?

Pomijamy fakt wyboru wanienki czy też popularnych ostatnio wiaderek. Część z nas kąpała dzieci po prostu z umywalce, pod bieżącą wodą. Część w specjalnie nagrzanym pokoju, rozkładała na stojaku wanienkę z temperaturą sprawdzona termometrem, układając pod maluszkiem pieluszkę czy też specjalną podkładkę. Znamy osoby myjące niemowlęta pod prysznicem. I jeśli nasze dziecko jakoś szczególnie tego nie wymaga, skłaniamy się ku wygodzie rodzica, a najwygodniej - naszym zdaniem - kąpie się małe dziecko w wanience. Ważne - dziecko zawsze musi mieć trzymaną główkę i czuć się pewnie.

Jeśli do wody dodasz trochę masła shea, zadziała jak naturalny emolient (nie ma nic wspólnego z aptecznymi emolientami, głównie na bazie parafiny, których stosowanie należy skonsultować z lekarzem). Skóra będzie nawilżona i gładka. Masło shea genialnie działa na wszelkie swędzenie, pomaga radzić sobie z wysypkami i szorstkimi partiami czy też alergiami. Szczerze je polecamy i w formie rozpuszczonej w kąpieli i bezpośrednio na skórę. Sprawdza się również jako krem ochronny w zimie. Posiada naturalny, niski filtr UV.

Masło shea nie posiada właściwości myjących skórę i tu polecamy delikatne żele do mycia (dla maluchów najlepiej taki w opcji skóra+włosy) jak np. Alphanova (kliknij tu). Jest to produkt, który w naszym sklepie mamy od 6 lat. Używamy go prywatnie i bardzo chwalimy za skład i właściwości.

Po kąpieli - jeśli skóra dziecka tego wymaga - można rozgrzać kawałek masła shea w dłoniach i nałożyć go na skórę dziecka. Można także wykonać masaż olejkiem ze słodkich migdałów. Dotyk to podstawa relacji rodzic-dziecko, a wieczorna kąpiel to idealny czas na przyzwyczajanie dziecka do masażu i budowanie więzi. Najpopularniejszy rodzaj masażu niemowląt to masaż shantala. Na youtube znajdziesz mnóstwo poradników jak go wykonać. Nie ma się czego bać. Jest intuicyjny.

Olejek ze słodkich migdałów przydaje się także na rosnący brzuch i biust w ciąży. A dla dziecka - na ciemieniuchę, w połączeniu z naszą szczotką o średniej twardości włosiu.

2. Jak często, jak długo i o której godzinie?

Nierzadko pytamy na FB czy instagramie o rodzinne rytuały i zwyczaje, również te dotyczące kąpieli. Godzinowo najczęściej wspominany jest czas między 19 a 20. I chociaż niemowlę nie wymaga codziennej kąpieli (oprócz mycia buzi, dłoni i pupy, ciało wystarczyłoby myć co 2-3 dni), buduje ona naturalny schemat dnia. Powtarzalność daje maluchowi poczucie bezpieczeństwa i uczy schematu dzień-noc. Nie wszystkie jednak dzieci reagują na kąpiel z radością. Zdarza się, że niemowlę płaczę i ewidentnie nie lubi się kąpać. Z doświadczenia naszego, naszej położnej i tysięcy klientek na FB, radzimy ponieść nieco temperaturę wody i dodatkowo otulić dziecko pieluszką tetrową (cały zestaw kupisz TU). Kąpiel to również mocne doznanie sensoryczne, ważne dla harmonijnego rozwoju. Można wzbogacić ją o różne rodzaje dotyku - dłonią, pieluszka i w końcu naturalną gąbką morską.

Niemowlakowi w kąpieli wystarczy dosłownie 5 minut. Włosy myjemy delikatnym szamponem raz w tygodniu, chyba, że akurat wyczesujesz ciemieniuchę - to po każdym olejowaniu.

3. Jak nie wylać dziecka z kąpielą?

Wszystko idzie świetnie. Jest miło, ciepło, pełen relaks, aż w końcu trzeba wyciągnąć malucha z wody. Uuuuuuuu brrrrrrr grrrr. Lament, bo zimno i w sumie jak jedną ręką trzymać ręcznik i dziecko i gdzie je odłożyć. Jest taki patent - nazywa się okrycie kąpielowe. Jest wykonane w 100% z frotte bambusowej - miękkiej, superchłonnej, antyalergicznej i antygrzybicznej. A dodatkowo ma specjalny krój z szarfą. Jest to specjalny pasek, który opiekun może założyć na szyję tworząc wygodne okrycie dla dziecka. Maluszek może być bezpośrednio przytulony przez rodzica i owinięty ręcznikiem. Takie zakończenie kąpieli daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i ciepła. A Ty masz wolne ręce i możesz spokojnie wytrzeć dziecko.


4. A gdzie ma czapeczkę?

Zwolenników czapek po kąpieli i nowoczesnych przeciwników jest chyba po równo. Faktem jest, że ciepło najszybciej ucieka przez głowę, a główka - nawet jeśli akurat nie była myta - może być zwyczajnie mokra od pary. Lekka, bawełniana czapeczka z pewnością nie zaszkodzi.



ps. mokre chusteczki służą do wycierania dziecka w trasie - w podróży czy na spacerze. W domu myj dziecko po prostu wodą.

Ania